Władca Lewawu - cytaty
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Opis Bartka:
„Ma trzynaście lat i podobno urodził się w Krakowie, w domu przy ulicy Skałecznej. Jest jednak zupełnie, ale to zupełnie sam na świecie.
Jak daleko sięga pamięcią, zawsze mieszkał w domu dziecka. Gdy miał pięć lat, wychowawcy powiedzieli mu, że jego mama i tato w dziwny sposób uniknęli bez wieści. Chłopiec nigdy w to nie uwierzył. Tkwiła w nim jakaś nieokreślona, ale bardzo głęboka wiara, że jego rodzice się odnajdą. I nikt ani nic nie mogło mu tej wiary odebrać.
I właśnie dlatego Bartek co jakiś czas uciekał z domu dziecka, mimo że nie było mu tam najgorzej. Ani najlepiej.”


Co Bartek zobaczył po wyjściu ze Smoczej Jamy:
„Gdy chłopiec wybiegł wreszcie przed Smoczą Jamę, stanął jak wryty. Zniknął smok ziejący ogniem! Nie było także pana sprawdzającego bilety! Nie było w ogóle nikogo! Całe otoczenie Wawelu, łącznie z tak zatłoczonymi zazwyczaj bulwarami nad Wisłą, było puste! Puściuteńkie! Ba! Nie było żadnych bulwarów! Gąszcz krzewów, drzew i nieznanych wielkich kwiatów porastał brzegi tej królewskiej ongiś rzeki, niby dżungla. Dziś, niestety, Wisła była ściekiem, ale...”

Porównanie powietrza w Krakowie i Wokraku:
„Stał z otwartymi ustami. T o b y ł o p o w i e t r z e, a nie mieszanina przemysłowych pyłów, siarki, ołowiu i dwutlenku węgla. Było ostre jak w górach, a zarazem czyste jak kryształ. - Spojrzał w niebo nad miastem, na ogół zasnute ponurą mgłą. Przejrzysty, wesoły błękit poraził mu oczy. - Możliwe, że tak błękitne niebo bywa wysoko w górach lub na jakiejś bezludnej wyspie! Ale tu?”

Porównanie Krakowa i Wokarku:
„Pierwsze kamienice, między którymi się znalazł, wydawały się jakby czystsze, najwyraźniej świeżo pomalowane, i jakieś mniejsze. Nie było też widać nowych osiedli za Wisłą. Jakby zapadły się pod ziemię... Lecz stary Kraków trwał na swoim miejscu, tajemniczym jakimś sposobem oczyszczony z pyłów, kurzu i brudu, które od wielu lat nieprzerwanie przysypywały go szarą patyną.”

Bartek o strachu:
„Zobaczysz sam, że gdy się rozgadasz, strach przejdzie ci jak ręką odjął […]. To jest mój wypróbowany sposób na wszelkie strachy. Gdy jako małe dziecko bałem się ciemnego pokoju, to gadałem sam do siebie, i przechodziło!”

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Fantastyka i realizm we „Władcy Lewawu”
2  Władca Lewawu - plan wydarzeń
3  Władca Lewawu - streszczenie w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Władca Lewawu - cytaty






    Tagi: